Moje ostatnie wpisy

  • świat już skończył się nie raz.  :: No siema!
 
&nb<br />sp;
Ten kubek to ja sobie kupię, serio.
Przezajebisty :D
&nbsp;
Dzię

    3 miesiące temu

  • mam Ciebie tylko w głowie i to wystarczy mi.  :: &nbsp;
Coś jest nie tak.
Coś się, kurwa, dzieje.
Coś niedobrego.
Dlaczego taki jest?
Kiedy jeste

    3 miesiące temu

  • Halo ziemia, tracisz zasięg.  :: Dzieeeń dobry bardzo.
Niedziela, na wolno.
Ale tylko do wieczora :D
&nbsp;
Kupiłam samoch&oa

    3 miesiące temu

  • Hello. It's me.  :: Co ja tutaj robię?
Kt&oacute;ry to już raz?
Powr&oacute;t.
T<br />a, jasne.
Nie no, może nie do ko

    3 miesiące temu


Albumy

Kalendarz


Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

świat już skończył się nie raz.

świat już skończył się nie raz.

Aparat: Panasonic - EXIF
Model: DMC-FZ100
Przys?ona: f/3.1
Ogniskowa: 6.5mm
Na?wietlanie: 10/600
ISO: 160

Wyślij na komórkę

No siema!

 

 

Ten kubek to ja sobie kupię, serio.

Przezajebisty :D

 

Dziękuję wam za rady i wsparcie pod poprzednią notką.

Rozmawiałam z nim.

Bardzo długo gadaliśmy, spacerując.

W nocy z czwartku na piątek się widzieliśmy znów wszyscy, mieliśmy ognisko.

Od razu jak tylko przyjechałam powiedziałam, że chcę pogadać i że to chyba nie będzie przyjemna rozmowa przynajmniej dla mnie.

no i powiedziałam mu co mnie boli. i przyszło mi to z jakąś taką dziwną łatwością, nie podejrzewałam że przejdzie mi to wszystko przez gardło, ale wiem, że jeśli nie krępowałam się mu tego powiedzieć, nie bałam się jego reakcji to znaczy że ufam mu w opór, nie boję się rozmawiać z nim szczerze.

o dziwo usłyszałam słowo Przepraszam. Nigdy wcześniej nie słyszałam od niego w stosunku do nikogo przeprosin. Zawsze mówił "jebać ".

wiedział, że przesadzał.

sam się przyznał że mu głupio w chuj było, ale uznał że mnie to wcale nie rusza.

Najważniejsze jest, że zrozumiał. Żarty żartami, uwielbiam jego poczucie humoru. Ale bez wyzwisk.

W końcu ja go nigdy chujem ani niczym podobym  nie nazwałam.

i jest dobrze.

Wczoraj wieczorem znów się widzieliśmy.

Trochę się bałam bo sądziłam że będzie między nami jakiś dystans, że będzie na mnie wściekły, zły czy coś.Jakież było moje zdziwienie, kiedy był dla mnie tak miły jak dla reszty.

Normalny Radek. Nasz Radek, w końcu. Wrócił.

Rozmawialiśmy jeszcze w nocy wczoraj w samochodzie jak już go odwoziłam.

Znów jak dawniej. Znów dobrze. Wyjaśnił sobie ze mną jeszcze kilka kwestii, o paru rzeczach zapewnił.

 

 

Oby było tak jak najdłużej. Oby było dobrze.

Mam najlepszą paczkę na świecie.

I nie chcę tego stracić.

Kocham tych bałaganów :D

 

 

A wam jeszcze raz dziękuję! <3

Link do wpisu:

Komentarze

fuckoff
3 miesiące temu

ciesze sie, ze wszycho sie ulozylo ;)

fuckoff: ciesze sie, ze wszycho sie ulozylo ;)

odpowiedz

Reklama
3 miesiące temu

megera
3 miesiące temu

Mega się cieszę,że wszystko jest tak jak dawniej, widać że przyjaźń prawdziwa :) Trzymajcie się razem jak najdłużej!
A kubek świetny, chyba też sobie taki sprawie :D

megera: Mega się cieszę,że wszystko jest tak jak dawniej, widać że przyjaźń prawdziwa :) Trzymajcie się razem jak najdłużej! A kubek świetny, chyba też sobie taki sprawie :D

odpowiedz

kikusia1225
3 miesiące temu

Cieszę sie zr pogadaliśmy i dobrze ze on to zrozumiał. Oby tak dalej oby trwalo szczęście:D

kikusia1225: Cieszę sie zr pogadaliśmy i dobrze ze on to zrozumiał. Oby tak dalej oby trwalo szczęście:D

odpowiedz

ekscentrycznie
3 miesiące temu

No popatrz, rozmowa najlepszym lekarstwem :)

ekscentrycznie: No popatrz, rozmowa najlepszym lekarstwem :)

odpowiedz

Dodaj komentarz

nick/imię:

Zaloguj się, jeśli masz już konto.
Zarejestruj się za darmo, jeśli go nie posiadasz.

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

świat już skończył się nie raz.  :: No siema!
&nbsp;
&nb<br />sp;
Ten kubek to ja sobie kupię, serio.
Przezajebisty :D
&nbsp;
Dzi

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Znajomi

530. Witaj w drugiej części, moje „Życie po śmierci”. Nie ma możliwości, bym kolejny raz zniknął z powierzchni.

Istniejemy póki ktoś o nas pamięta.

Pozostałe (24)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili